Trochę mnie tu nie było, ale w moim życiu ostatnio tyle się dzieje. Dostałam pracę, studia zdalne to jeszcze cięższy kawałek chleba niż normalne. Jako że pogoda ostatnio nie rozpieszcza to wrzucam stylizację jeszcze z marca lub kwietnia, którą miałam tu dodać, ale jakoś nie było okazji.
Witam was w przedostatni dzień marca, a co za tym idzie, już niedługo kwiecień. Co raz bliżej do wakacji i wyjazdów, więc pewnie chcielibyście poczytać coś o ciekawych miejscach. I tutaj nadchodzę ja, z kolejną miejscówką w Portugalii: Braga.
Wybraliśmy się tam pociągiem, mieliśmy bilet "rodzinny" więc z Aveiro do Bragi dojechaliśmy po 6 euro w dwie strony! Później musieliśmy przesiąść się w autobus, aby dojechać do sanktuarium Bom Jesus do Monte w Tenões. Samo sanktuarium robi wrażenie, budynek jest kolosalny, a żeby go zobaczyć trzeba pokonać aż 577 schodów. Ale uwierzcie mi, warto! Na górze znajduje się cudny ogród, z wodospadami i tutejszą roślinnością. Widoki niesamowite!
Wróciliśmy do Bragi, aby zobaczyć trochę tego miasta.
Generalnie Braga jest miastem uchodzącym za bardzo chrześcijańskie, więc znajdziemy tutaj liczne katedry. Napewno warto odwiedzić Katedrę Se, Kaplicę Królewską ( Capela dos Reis), Largo do Paco za którym rozciąga się przepiękny ogród, Kościół Miłosierdzia (Igreja da Misericordia) w pięknym barokowym stylu, czy barokowy kościół Świętego Krzyża (Igreja Santa Cruz).
A teraz mój ulubiony budynek w tym mieście: Palacio do Raio, wyłożony cudownymi, niebieskimi płytkami azulejos. W Bradze znajdziecie także Londyńską budkę telefoniczną.
SANKTUARIUM BOM JESUS DO MONTE:
LARGO DO PACO:
PALACIO DO RAIO:
A tutaj macie travel diary z tej wyprawy, enjoy:
Aby być na bieżąco z moimi wycieczkami zasubskrybujcie kanał ♥
Jak mija Wam Nowy Rok? Ja już nie mogę doczekać się wyjazdu do Portugalii! Obserwujcie bloga, bo na pewno będę wstawiać wiele relacji. Portugalia jest cudowna, a zwłaszcza Aveiro. Wygląda jak Wenecja, tylko że jest dużo bardziej kolorowe.
Dosyć gadania o podróżach, przejdźmy do tematu postu- mianowicie kreacje na karnawał oraz studniówkę. Będąc na zakupach, zobaczyłam w Mohito tą cudną sukienkę i mimo, że nie szykuje mi się żaden wielki bal, to postanowiłam ją kupić. Uważam, że świetnie nadawałaby się na studniówkę i żałuję że na swój bal maturalny nie miałam długiej kreacji. Wrzucam kilka zdjęć, trzymajcie się ciepło!
Witam Was w poniedziałek!
Przychodzę do Was z kolejną porcją słonecznych zdjęć na poprawę tego deszczowego początku tygodnia.
Mam nadzieję, że Wasze humory choć trochę się poprawią i pozwolą zapomnieć o jesiennej aurze.
Dzisiaj mam dla Was recenzję sklepu internetowego CNDirect. W pierwszej stylizacji wykorzystałam bralet, spódniczkę od kompletu i zegarek. W drugiej sukienkę, którą dostałam w swojej paczce. Mam nadzieję, że Wam się spodoba :) Enjoy!
Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym wakacyjnym postem. Tym razem zdjęcia były zrobione w ogrodach tematycznych w Dobrzycy, na Pomorzu. Byłam tam już któryś raz z kolei i piękno przyrody nie przestaje mnie zachwycać! Jest to cudne miejsce, którego majestatu nie da się opisać.