Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perfumy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perfumy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 grudnia 2020

Northern Glow - piękna, gwieździsta noc z zorzą polarną na czele

 Hejka przed Świętami!

Macie już wszystko gotowe? Ja w sobotę piekłam pierniki, dom posprzątany, prezenty kupione. Właśnie.. Prezenty.. Wiecie że jednym z najchętniej wybieranych prezentów świątecznych są kosmetyki , a w szczególności perfumy? 

Dlatego przychodzę do Was z zapachem od konsultantkawsieci.pl. Zapach Northern Glow jest piękny niczym zorza polarna . Zapach jest po prostu zniewalający, intensywny ale nie za mocny, bardzo przyjemny. Aż chce się go nosić! Posiada nuty zapachowe leszczyny, róży sułtańskiej, oraz mojego ukochanego piżma. Zapach trzyma się jak zazwyczaj w przypadku wód perfumowanych; około 4-5 godzin. Przez cały ten czas w obecności tego zapachu da się wyczuć przepiękny, nieziemski zapach.



Ta woda perfumowana jest wszystkim co mi się kojarzy z pięknymi wieczorami, którym niewątpliwie jest Boże Narodzenie. Ta magia i piękna otoczka Świąt, szyk i elegancja. 



A jaki jest Wasz ulubiony zapach? 


niedziela, 26 stycznia 2020

Perfect Scent for Valentines Day || Zapach dla Niej i dla Niego od Ladetre

Hejka kochani,
Dzisiaj przychodzę do Was z pomysłem na prezent walentynkowy. Jest to zestaw wód perfumowanych dla Niej i dla Niego, który możecie dostać u Ladetre. Zestaw prezentuje się cudownie, flakony są zaprojektowane tak, aby przyciągać wzrok. Kolory perfum też przykuwają spojrzenie. Zapach dla kobiet to znany mi już Eclat. Pachnie on białym fiołkiem, białym irysem oraz drzewem cedrowym, czyli piękna kompozycja. Bardzo lubiłam ten zapach, dlatego ten zestaw był dla mnie idealną opcją. Męski odpowiednik pachnie miętą, irysem i nutą cuir corroye. Damskie perfumy trzymają się około 3-4 godzin, więc jest to dobry wynik, jak na warunki pogodowe, które obecnie mamy. Zestaw ECLAT Amour Toujours możecie nabyć tutaj. Zapachy komponują się idealnie i będą cudownym pomyłem na prezent na nadchodzące walentynki. 







poniedziałek, 16 grudnia 2019

Boski zapch - Divine Royal od Ladetre

Hej hej,
dzisiaj przychodzę do Was z małym świątecznym poradnikiem: Co zrobić, gdy nie wiemy co kupić bliskiej osobie? Ja zawsze wtedy zdaję się na kosmetyki. Moim najnowszym odkryciem jest linia Divine Royal, wybrana z katalogu Oriflame, zakupiona za pośrednictwem Pani Agnieszki Kowal, która zawsze wie, co mi się spodoba.
Wybrałam świetne trio, czyli żel pod prysznic, balsam do ciała i wodę perfumowaną. Wszystkie trzy kosmetyki pachną obłędnie! Uwielbiam tę woń. Mimo, że lubię mocne zapachy, z wyczuwalnym piżmem to woda toaletowa zniewala cudną kompozycją orientalnych i kwiatowych nut z odrobiną mandarynki, aby nadać temu zapachowi świąteczny klimat. Na dodatek mamy tu też drzewo sandałowe, tego zapachu nie da się nie kochać. Za nazwę Royal, odpowiada Amarylis, piękny, okazały kwiat o oszołamiającym zapachu.
Co do technicznych zalet, jak większość zapachów zakupionych dzięki Agnieszce Kowal, ten też utrzymuje się około 4-5 godzin, nawet w zimę, kiedy wilgoć i intensywny smog dają w kość. Żel pod prysznic nie pozostawia na ciele nieprzyjemnej warstwy, która ją wysusza. Ładnie się spłukuje i nawilża ciało. Po myciu nakładam balsam, który nie tylko nawilża skórę, ale też pięknie pachnie. Zapach nie jest drażniący, zbyt intensywny, oceniłabym go jako raczej przyjemny.
Generalnie polecam Wam tę linię, zwłaszcza na prezenty dla mam, cioć ale także przyjaciółek. Nie ma nic lepszego, niż domowe spa ♥
Buziaki,
Patrycja



Woda perfumowana Divine Royal o poj. 50 ml. 


Balsam do ciała Divine Royal, poj. 150 ml. 


Żel pod prysznic, poj. 200 ml. 

sobota, 5 stycznia 2019

Woda Love Potion - Secret || LaDetre

                                                                     Witam Was kochani ♥ 
Jak się macie w pierwszym tygodniu nowego roku? Mnie te kilka dni zleciało błyskawicznie, już mamy weekend, znowu wolne. Korzystając z chwili oddechu od codziennego biegu wrzucam Wam recenzję kolejnej wody perfumowanej, którą możecie nabyć u Konsultantki Oriflame- Pani Agnieszki. Tym razem jest to woda Love Potion : Secrets. Zapach jest dość mocny, ale nie duszący, co jest dla mnie ogromnie ważne. Uwielbiam intensywne zapachy, ale nuty muszą być zrównoważone, bo inaczej po kilku minutach zaczyna mnie boleć głowa. W perfumach da się wyczuć orientalną woń, przełamaną waniliowo-owocowym akordem. Jest to połączenie dwóch produktów, które ubóstwiam: biała truskawka i biała czekolada. Da się także wyczuć aromat drzewa sandałowego, oraz kremowej ambry. Producent opisuje zapach jako dekadencki, uzależniający i seksowny- to prawda, bo nawet mój tata, który jest dość wybredny w zapachach, uważa go za bardzo ładny. Jeżeli dziewczyny nie wiecie co chcecie dostać na Walentynki, które już niebawem, to wiecie co wybrać. Podsuńcie swojemu lubemu "przez przypadek" właśnie ten zapach, a na pewno nie pożałujecie. 


 Trwałość tej wody również mnie mile zaskoczyła, po ośmiu godzinach od spryskania się nimi nadal zapach było czuć na skórze, a na ubraniach nawet wieczorem kiedy wkładałam je do pralki. Kolejną kwestią jest cudowny, bardzo nietypowy flakonik, który świetnie wygląda na toaletce. Jest to chyba już cecha perfum z Oriflame, przyciągają wzrok swoimi unikatowymi flakonami. Wodę można zakupić w objętości 50 ml, a z racji że zapach jest intensywny, jest także dość wydajna. 


Składniki:
ALCOHOL DENAT., AQUA, PARFUM, PEG-40 HYDROGENATED CASTOR OIL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, BUTYL METHOXYDIBENZOYLMETHANE, LIMONENE, COUMARIN, PHENOXYETHANOL, CI 17200, CI 19140


Podsumowując, jeżeli szukacie zapachu na randkę, Love Potion Secrets sprawdzi się wprost idealnie. Zapach jest słodki, ale zrównoważony, nie jest duszący, ale kuszący. Będziecie pachnieć jak słodka truskawkowa pralinka, wprost do schrupania. Aromat tej wody idealnie nada się także na wiosnę- słodycz owoców wyczuwalna w perfumach kojarzy mi się właśnie z tym okresem, kiedy wszystko budzi się do życia. Polecam!


poniedziałek, 5 listopada 2018

My morning routine || ECLAT Mon Parfum

Cześć kochani, 
Jak wygląda wasz dzień? Ja od razu po przebudzeniu piję kawę, bo bez niej nie jestem w stanie funkcjonować, później zabieram się do szykowania. Makijaż oczu to u mnie podstawa, ale równie ważnym elementem codziennej porannej toalety są perfumy. Uwielbiam zapachy, które utrzymują się przez cały dzień. Długo szukałam perfum w przystępnej cenie, wtedy dzięki pomocy konsultantki Agnieszki Kowal, poznałam piękny zapach perfum Eclat Mon Parfum.
Zapach ten został stworzony przez francuską mistrzynię perfumiarstwa- Emilie Copperman, która wcześniej pracowała dla Givenchy i Paco Rabbane, a teraz stworzyła kwintesencję przepychu i szyku dla Oriflame. Perfumy to synteza zapachu gruszki nashi, migdały i akord DeLaire Boudoir, czyli nuta białego irysa, który jest najbardziej prestiżowym kwiatem sztuki perfumeryjnej.
Perfumami Eclat Mon Parfum pachnie kobieta pełna elegancji i szyku, która lubi się wyróżniać i uwielbia paryski styl, pełen finezji i szlachetności.
Zapach utrzymuje się na ciele przez cały dzień, co jest dla mnie bardzo ważne, bo jestem kobietą aktywną i wiecznie zabieganą. W razie potrzeby mam przy sobie poręczną buteleczkę tych perfum, która bez problemu zmieści się do torebki. Sam flakon zrobił na mnie wrażenie- niby jest prosty, ale to właśnie w klasyce tkwi siła. Piękny kształt, szlifowany po boku, oraz urocza kokardka na szyjce buteleczki. No i ta kolorystyka- jak już wszyscy wiecie uwielbiam pudrowe kolory w połączeniu ze złotem, dlatego design flakonu bardzo przypadł mi do gustu- szklane ścianki z poświatą różu i złota przykrywka, jak dla mnie elegancja sama w sobie.
Podsumowując, bardzo polecam te perfumy, gdyż zapach jest po prostu przepiękny, a flakon ślicznie wygląda na damskiej toaletce. Pani Agnieszka, czyli konsultantka Oriflame, od której otrzymałam ten cudowny zapach jest bardzo miłą, ciepłą kobietą, co bardzo cenię.