Ja w nawale pracy na studiach wyłuskałam dla Was chwilkę na wyskrobanie kolejnego posta z Zakopanego. Ostatnio nie starcza mi dnia na zrealizowanie wszystkich moich planów, wcale nie dlatego, że marnuję czas. Ostatnio odstawiłam seriale, na zakupy wychodzę sporadycznie (mimo wyprzedaży, a kupiłam całkiem sporo w zeszłym tygodniu), a i tak nie wiem w co ręce włożyć. Takie już jest dorosłe życie.
Stylizacja raczej dla odważnych, ze względu na hitową złotą kurtkę z cieniowanym futerkiem na kapturze, białe spodnie to właśnie łup z wyprzedaży, a botki- cekinowe białe cudo- dużo ludzi w Zakopanem zwracało na nie uwagę, a znaleźli się nawet tacy, którzy pytali gdzie je kupiłam. CZAS NA BUTY! Chwilowo nie ma ich na magazynie, ale możecie włączyć powiadomienia o dostępności.
Jak Wam się podobają fotki?
Buziaki,
Patrycja