czwartek, 19 grudnia 2019

Sokowy zawrót głowy od SportFood

Hejka, 

Jako, że idą święta, to postanowiłam zrobić sobie detoks. Zdecydowałam się na detoks sokowy ze strony Soki Sportfood Coldpress. Wybrałam opcję jednodniową, która zawiera 5 soków coldpress. Przychodzą one do nas kurierem, w steropianowej "lodówce" z wkładem chłodzącym w środku. 
Podczas tego detoksu nie powinno się spożywać regularnego jedzenia, a jedynie pić soki o wybranych porach. Ja nie wytrzymałam, choć nie byłam głodna, to brakowało mi tego "przeżuwania" jedzenia. Wtedy zdecydowałam się na zjedzenie owoców. Ważne aby podczas detoksu nie jeść mięsa i węglowodanów, które mocno obciążają nasze jelita. Piłam także dużo wody, aby efekt był jeszcze mocniejszy. 


Jako pierwszy wypiłam sok Szczupła talia, było to o godzinie 7 gdyż na 8 szłam na uczelnie. Był to sok z wiśni, truskawek, jabłek, agrestu, czarnej i czerwonej porzeczki. Nie był kwaśny, powiedziałabym nawet że raczej słodki. Bardzo mi smakował. Później nadeszła pora na Eliksir miłości, który wypiłam o 10. Był to sok z truskawek, jeżyn, jabłek, kokosa i czarnego sezamu. Tochę bardziej słodki niż ten pierwszy. O 13 wypiłam kolejny sok Piękna skóra, który smakował mi najbardziej. Składał się z pomarańczy, mięty, gruszek, jabłek i siemienia lnianego. O tej porze zjadłam także jabłko. Czwarty sok to Święty spokój, wypity o 16. Trzy proste składniki: truskawka, banan, jabłko. Na "kolację" wypiłam sok o nazwie Wieczna młodość, składający się z szpinaku, selera, pietruszki, jarmużu, ogórka i jabłka. Najbardziej wytrawny, ale właśnie tego mi było trzeba. 
Ogólnie po tym detoksie czułam się lżej, mniej senna, poprawy kondycji skóry nie zauważyłam. Ale efekt zmęczenia i ociężałości minął, co najważniejsze. Polecam taki detoks po świętach, gdy jedzenie ze stołu Wigilijnego będzie na was oddziaływać jeszcze kilka dni, a na wadze pojawią się dodatkowe kilogramy. Jest to świetna opcja przed imprezą Sylwestrową!

Buziaki, 
Patrycja 









10 komentarzy:

  1. Również dostałam te soki, dietę przeprowadzę w niedziele, nie moge się doczekać :D
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nazwa chyba najbardziej mnie przyciąga :)
    by-tala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie piłam tych soków,ale zapowiada się smakowicie :)
    Mój blog(Klik)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zielony jest przepyszny ♥
    Pozdrawiam
    https://artidotum.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj ja niestety nie dałam rady. Ale napewno spróbuję jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  6. Jako pierwszy wypiłam sok Szczupła talia, było to o godzinie 7 gdyż na 8 szłam na uczelnie. Był to sok z wiśni, truskawek, jabłek, agrestu, czarnej i czerwonej porzeczki. best online tailor , sewing factory , sewing of ladies suits , sewing expert , sewing factory near me , scarf suppliers , ladies wraps and shawls , wholesale shawl suppliers , velvet shawl Nie był kwaśny, powiedziałabym nawet że raczej słodki. Bardzo mi smakował. Później nadeszła pora na Eliksir miłości, który wypiłam o 10. Był to sok z truskawek, jeżyn, jabłek, kokosa i czarnego sezamu. Tochę bardziej słodki niż ten pierwszy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jako pierwszy wypiłam sok Szczupła talia, było to o godzinie 7 gdyż na 8 szłam na uczelnie. Był to sok z wiśni, truskawek, jabłek, agrestu, czarnej i czerwonej porzeczki. Nie był kwaśny, powiedziałabym nawet że raczej słodki. Bardzo mi smakował. Później nadeszła pora na Eliksir miłości, który wypiłam o 10. best online tailor , sewing factory , sewing of ladies suits , sewing expert , sewing factory near me , scarf suppliers , ladies wraps and shawls , wholesale shawl suppliers , velvet shawl

    OdpowiedzUsuń